Mechaniczne samochody, bujna zieleń i nierealne widoki

Kiedy pojechaliśmy na Wyspy Owcze, wiedzieliśmy o nich tylko trzy rzeczy:

  1. Tam zawsze pada deszcz i jest pochmurno.
  2. Jest tam więcej owiec niż ludzi.
  3. Główną atrakcją Wysp Owczych jest „pływające” jezioro

Pierwsze i trzecie nie są tam od razu, albo po prostu mieliśmy szczęście z pogodą i zobaczyliśmy Wyspy Owcze w całej ich okazałości, ale owiec jest tam naprawdę dużo. Jest ich tam więcej niż ludzi i nikogo się nie boją. Wszystkie są czyste, takie puszyste, zadbane. Czasami wybiegają na drogi, więc nie należy przekraczać dozwolonej prędkości.
Weganie będą zachwyceni ich wyglądem na tle morskich i górskich krajobrazów, a mięsożercy pewnie będą się teraz ślinić, bo jak mówią, mięso na Wyspach Owczych jest bardzo smaczne.

Chociaż nie rozumiemy, jak możesz jeść takie słodkości..?

Nasza podróż zaczęła się od wynajęcia KIA Picanto, do którego udało nam się zmieścić nas troje + torby i walizki.
Tak więc mieliśmy przyjemną przejażdżkę z lotniska do naszego zakwaterowania. Umiejętność gry w Tetrisa tutaj się przyda.

W ciągu trzech dni odwiedziliśmy wszystkie możliwe wyspy, na które można dojechać drogą lądową, bez przeprawy promem. W sumie 6 wysp.

Oszałamiająca zieleń, fiordy, mroźne powietrze i prawie puste drogi.

Z jednego końca na drugi rozciąga się około 120 km najpiękniejszych dróg wzdłuż oceanu, prowadzących przez zabawne jednopasmowe tunele, po których samochody poruszają się, wykorzystując „kieszeń”. 

Niewiele jest samochodów, które są łatwe w prowadzeniu. Ale dla tych, którzy lubią jeździć „automatem”, to porażka. Wszystkie samochody do wynajęcia są tylko u mechaników.
Na szczęście można „przeboleć” drogę, bo jest się na niej samemu.
Widoki są bardzo fajne, są ciekawe miejsca warte odwiedzenia, łatwo się tam dostać.

Czy słyszałeś coś o plażach na Wyspach Owczych?

I są tam!
Wyspy Owcze mają cudowne plaże. 
Może przejdziemy się po jednej z nich?

Na zdjęciu widać plażę niedaleko wioski Tjornuvik.

Świeci słońce, a woda jest czysta… Woda jest po prostu zimna, żeby się kąpać.

Nawet Prąd Zatokowy nie ogrzewa oceanu. Ale jest tam bardzo magiczna atmosfera, gdy patrzysz na błękitną, zimną wodę, która jest otoczona z dwóch stron jasnozielonymi skałami.

W samej wiosce jest fajna kawiarnia, w której robią gofry i pyszną kawę. Mała, domowa. Nie można przejść obok niej obojętnie. Jest tam cała wioska z 20 domami. 

I mieszka tam fajny pies, który uwielbia się bawić i biegać. Jeśli jesteś w tamtych stronach, koniecznie pobiegaj z nim po plaży po raz drugi)))) Nie bój się, nie odgryzie ci nogi!

Plaża jest naprawdę atrakcyjna, więc jest to jedno z miejsc, które OBOWIĄZKOWO ZOBACZYĆ

Jak dostać się na Wyspy Owcze, ceny

Ponieważ Wyspy Owcze są kontrolowanym terytorium duńskim (tutaj mieszkają Duńczycy, mały kraj, a także obowiązują zwyczaje imperialne), wygodniej jest lecieć z Kopenhagi, na przykład, do Islandii. Trzy kraje na jednych wakacjach. Wyspy Owcze są odrębnym krajem z własną flagą, własnymi magnesami i własnymi pieniędzmi (chociaż używa się tam koron duńskich).

A swoją farerską walutę wydawaj tam, nigdzie indziej jej nie przyjmą.

LOT
Kopenhaga – Wyspy Owcze około 130 eur
Wyspy Owcze-Reykjavik 130 eur

ZAKWATEROWANIE
Życie na Wyspach Owczych nie jest tanie. Czwórka z nas wynajęła trzypokojowe mieszkanie. Cena za dobę wynosi 200 eur.

WYNAJEM SAMOCHODÓW
Koszt wynajmu jest taki sam jak w Europie. Samochody    z automatyczną skrzynią biegów – NIE.

CO TAM ROBIĆ
Jak to? Zrelaksować się!
Oglądać przyrodę, owce, fiordy, oddychać świeżym powietrzem, pedałować na „mechanice”, cieszyć się spokojnym rytmem życia.

Wioska Jeghv

Innym wyjątkowym miejscem, a co najważniejsze, piękną drogą do tego miejsca jest wioska Gjogv. Drugie miejsce jest MUSISZ zobaczyć.

Oczywiście, najsłynniejszym miejscem na Wyspach Owczych jest pływające jezioro. Spacer z parkingu (gdzie można zostawić samochód) zajmuje około 30-40 minut. Ale warto. Oprócz jeziora są tam piękne klify. Oto, co zobaczysz, jeśli tam dotrzesz.

Sorvagsvatn to pływające jezioro na Wyspach Owczych.

Słynne „pływające” jezioro Sorvagsvatn wygląda, jakby unosiło się pod tym kątem, albo tak wszyscy myślą, żeby przyciągnąć turystów. W każdym razie jest fajnie.

Słynny samotny dom położony po drugiej stronie jeziora

Zamiast epilogu

Wyspy Owcze są bardzo niezwykłe. Niepowtarzalna przyroda i bardzo świeże powietrze. Pomimo tego, że jest chłodno, miejscowym dzieciom to w ogóle nie przeszkadza i biegają w koszulkach. 
Siła oceanu, zieleń i owce wszędzie. Niezwykły, piękny kraj, który zdecydowanie trzeba odwiedzić i doświadczyć.

Wyspy Owcze – cudowny świat owiec i bujnej zieleni